Zbieg okoliczności?
W marcu na podwórku przed moim blokiem jakiś koleś złapał kapcia. Później, również przed moim blokiem, gumę złapała laska, która przyjeżdża chyba w odwiedziny do matki. Niby nic dziwnego gdyby nie...
To tylko nasze podejrzenia, ale przy sprawdzaniu informacji w Internecie i pytaniu się osób bardziej doświadczonych od nas wszystko się potwierdza. Ciągły płacz i jęczenie, problemy z karmieniem, jedynie półgodzinne drzemki w ciągu dnia i gryzienie absolutnie wszystkiego co wpadnie w ręce i wieczna ochota na przytulanie. Tak. Zaczęło się...
W marcu na podwórku przed moim blokiem jakiś koleś złapał kapcia. Później, również przed moim blokiem, gumę złapała laska, która przyjeżdża chyba w odwiedziny do matki. Niby nic dziwnego gdyby nie...
Jak piękny zawód by nie był, jak dobrym specjalistą by się w nim nie było, jak cudowna wydawać by się ta praca mogła, to jeśli ma się do czynienia z klientami, to wierzcie mi, obrzydzić skutecznie mogą...
Od kiedy przestałem robić fuszki z różnych powodów okazało się, że mam mnóstwo wolnego czasu, który wcale nie jest tak łatwo zagospodarować. Podobno ludzie inteligentni nigdy się nie nudzą. No cóż...
Napewno wielu z Was, którzy pracują przy kontaktach z klientami zdarzyło się, że wysyłacie do tych jołopów po 3 razy maila dokładnie z tą samą treścią, a mimo to ten czy inny debil i tak za...
Tak się nie raz zastanawiam, po co niektóre polskie firmy zatrudniają dział marktingu? Ci ludzie zarabiają raz lepiej, raz gorzej, jedni się starają, inni kładą lachę, ale nie o to mi chodzi...
Ostatnie Komentarze