<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Emigrant &#187; Fotografia</title>
	<atom:link href="http://blog.banaszek.info/index.php/category/fotografia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.banaszek.info</link>
	<description>Marudzenie i narzekanie. Krótko i z doskoku.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 13 May 2010 14:06:09 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Przysługi dla kolegów</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/03/23/przyslugi-dla-kolegow/</link>
		<comments>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/03/23/przyslugi-dla-kolegow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2010 12:56:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[biżuteria]]></category>
		<category><![CDATA[canon 100m f/2.8]]></category>
		<category><![CDATA[Dublin]]></category>
		<category><![CDATA[Irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[koledzy]]></category>
		<category><![CDATA[kumple]]></category>
		<category><![CDATA[macro]]></category>
		<category><![CDATA[obiektyw]]></category>
		<category><![CDATA[oświetlenie]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[przysługi]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=532</guid>
		<description><![CDATA[Znów dałem się namówić na przysługę dla kolegi, a dokładnie dla jego siostry, która zajmuje się ręcznym robieniem biżuterii. Obiecał, że nie będzie tego dużo, a ja pomyślałem, że czemu nie, może to być niezłe ćwiczenie dla nabrania wprawy w fotografii macro. Stawka za to miała wynieść jedynie 100 euro.
Trochę mi mina zrzedła jak otrzymałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znów dałem się namówić na przysługę dla kolegi, a dokładnie dla jego siostry, która zajmuje się ręcznym robieniem biżuterii. Obiecał, że nie będzie tego dużo, a ja pomyślałem, że czemu nie, może to być niezłe ćwiczenie dla nabrania wprawy w fotografii macro. Stawka za to miała wynieść jedynie 100 euro.</p>
<p><span id="more-532"></span>Trochę mi mina zrzedła jak otrzymałem od niej cały karton, w którym było około 50 sztuk biżuterii i usłyszałem &#8220;tu jest pierwsza partia, resztę dam ci później&#8221;. Nie poddałem się, zrobiłem zdjęcia, które niestety się nie podobały, bo było po raptem dwa ujęcia każdego z produktów. Poza tym tło się nie podobało. Potrzebne jej było conajmniej cztery ujęcia każdego z elementów, żeby pokazać bardziej szczegółowo jak to wygląda. To wiązało się z kupieniem lepszego obiektywu macro. Pomyślałem, że i tak planowałem kupić, więc czemu nie, może chociaż częściowo na siebie zarobi. I tak wywaliłem 500 euro zakupując nowego Canona 100mm f/2.8 Macro.</p>
<p>Przewróciłem cały salon do góry nogami tylko po to, żeby ustawić stół, tło i oświetlenie. Zdjęcia według mnie wyszły super, zrobiłem ich tyle ile chciała i na ciemnym matowym tle, również tak jak chciała. Po kilku dniach dostałem odpowiedź, że jest zachwycona, zdjęcia są cudowne, ale nadal jej nie odpowiada tło bo nie pasuje do jej strony internetowej. Chciałaby, żebym wykonał połowe tych produktów jeszcze raz, ale tym razem chciałaby być przy tym, żeby mogła sama wszystko ustawiać. Oczywiście rozumie, że muszę spędzić na to więcej czasu, więc jest gotowa zapłacić mi dodatkowe&#8230; 50 euro!</p>
<p>Podsumowując &#8211; spędziłem cały dzień tylko na robieniu fotek, z mieszkania zrobiłem pobojowisko wkurzając tym samym żonę, bo nie było jak się ruszyć, kolejne trzy dni spędziłem na obrabianiu tych fotek, które jednak i tak się do końca nie podobały. Teraz miałbym spędzić kolejne conajmniej dwa dni na poprawki, w dodatku z nadzorującą wszystko klientką. I to wszystko za okrąglutkie 150 euro! Uprzejmie podziękowałem i powiedziałem, że nie musi płacić w ogóle, bo za te pieniądze wolę spędzić czas z rodziną. Tak właśnie wyglądają przysługi dla kolegów. Mam nadzieję, że kolejny raz nie dam się nabrać.</p>
<p>Uprzedzając wszelkie komemtarze z Polski o tym, jak strasznie wysoko się cenię i, że każdy chciałby zarobić 150 euro w 4 dni odpowiadam, że mieszkam w Irlandii, więc i zarobki mam w euro. Przeliczcie to sobie w stosunku 1:1 i pomyślcie czy chcielibyście się pałować kilka dni z takim klientem za 150 złotych.</p>
<p><strong>Update 1:</strong> Teraz mi koleś biadoli, że powinienem ją traktować jak zwykłego klienta, który nie jest zadowolony z efektu pracy. Odpisałem mu, że w takim razie nie ma problemu i jak każdego normalnego klienta skroje ją  po 40 euro za godzinę, może z drobnym upustem jako polecony klient, po 35 euro za godzinę lub ewentualnie 250 za dzień. Zobaczymy co teraz odpisze.</p>
<p><strong>Update 2:</strong> Siostra kolegi uprzejmie przeprosiła i obiecała zapłacić za dotychczas wykonaną pracę oraz wykorzystać zdjęcia, która zostały zrobione. Jak twierdzi, nie zdawała sobie sprawy z tego ile to zajmuje czasu i nie chciała aż tak przeginać. Czuję się usatysfakcjonowany <img src='http://blog.banaszek.info/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/03/23/przyslugi-dla-kolegow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sesja Xerosun</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/05/13/sesja-xerosun/</link>
		<comments>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/05/13/sesja-xerosun/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 09:14:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[band]]></category>
		<category><![CDATA[Dublin]]></category>
		<category><![CDATA[fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[sesja]]></category>
		<category><![CDATA[xerosun]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zespół]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=437</guid>
		<description><![CDATA[Kumpel z pracy poprosił mnie o zrobienie zdjęć jego zespołu Xerosun. Wkrótce wydają płytę, a zdjęcia mają się znaleźć na okładce. Oczywiście nie na głównej stronie, ale gdzieś tam w środku. Nigdy nie robiłem sesji zdjęciowej żadnemu zespołowi, więc nie miałem pojęcia jak sobie z tym poradzę. Od razu chłopaków uprzedziłem, że nie jestem profesjonalistą, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kumpel z pracy poprosił mnie o zrobienie zdjęć jego zespołu <a href="http://www.xerosun.com" target="_blank">Xerosun</a>. Wkrótce wydają płytę, a zdjęcia mają się znaleźć na okładce. Oczywiście nie na głównej stronie, ale gdzieś tam w środku. Nigdy nie robiłem sesji zdjęciowej żadnemu zespołowi, więc nie miałem pojęcia jak sobie z tym poradzę. Od razu chłopaków uprzedziłem, że nie jestem profesjonalistą, więc niech mi pomogą. Po kilkunastu minutach się rozkręciliśmy i już każdy wiedział co ma robić.<span id="more-437"></span></p>
<p>Zaczęliśmy od sali prób, gdzie było dość ciasno z uwagi na ilość sprzętu, więc musiałem się nieźle powyginać, żeby mieć jakieś dobre ujęcia. Następnie zrobiłem kilka fotek przed budynkiem, a potem udaliśmy się do Leopardstown, gdzie tuż obok toru wyścigów konnych znajduje się ulica, którą prawie nikt nie jeździ. Okazało się to doskonałym miejscem. Do tego jeszcze niskie zachodzące słońce dające ciepłe światło, długie cienie i idealny kontrast. Mieliśmy naprawdę dużo szczęścia z pogodą, bo dzisiaj już jest tak jak zwykle, czyli pochmurno i pada deszcz.</p>
<p>Zdjęcia możecie obejrzeć na <a href="http://www.flickr.com/photos/marcinbanaszek/sets/72157618058126472/" target="_blank">Flickr</a> i w mojej <a href="http://galeria.banaszek.info/index.php?album=2009%2FXerosun" target="_blank">Galerii</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/05/13/sesja-xerosun/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień Św. Patryka</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/19/dzien-sw-patryka-2/</link>
		<comments>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/19/dzien-sw-patryka-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 15:39:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Bray]]></category>
		<category><![CDATA[Dublin]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Św. Patryka]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Świętego Patryka]]></category>
		<category><![CDATA[fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[Św. Patryk]]></category>
		<category><![CDATA[święto]]></category>
		<category><![CDATA[święto narodowe Irlandii]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[17 marca jak co roku obchodzone jest narodowe święto Irlandii &#8211; Dzień Św. Patryka. Z tej okazji w centrum Dublina odbyła się parada w której wzięło kilkadziesiąt orkiestr, platform, dekoracji, smoków itp. Wiele osób miało wymalowane na zielono twarze lub chociaż koniczyny czy flagi na policzkach, niektórzy byli przebrani za Leprikony lub mieli tylko zielone [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>17 marca jak co roku obchodzone jest narodowe święto Irlandii &#8211; Dzień Św. Patryka. Z tej okazji w centrum Dublina odbyła się parada w której wzięło kilkadziesiąt orkiestr, platform, dekoracji, smoków itp. Wiele osób miało wymalowane na zielono twarze lub chociaż koniczyny czy flagi na policzkach, niektórzy byli przebrani za Leprikony lub mieli tylko zielone kapelusiki.<span id="more-385"></span></p>
<p>Niestety ze względu na ogromny tłum ludzi (około 500 tys. osób) i dzieci trzymane przez rodziców &#8220;na barana&#8221;, zobaczyłem jedynie czubki kapeluszy orkiestr. O zdjęciach parady mogłem całkiem zapomnieć. Dałem sobie spokój po 20 minutach kombinowania (ani się obrócić, ani się przecisnąć) i uderzyłem to Dakota Bar.</p>
<p>Po wypiciu 5-6 Guinnessików, już lekko dziabnięty ochoczo rzuciłem &#8220;jedźmy do Bray&#8221;, a reszta się zgodziła. Po przyjeździe okazał się to najgłupszy pomysł na świecie. W Bray znowu rozłożyli wesołe miasteczko i tłok był jeszcze większy niż w centrum miasta. Mimo to niezrażeni dopchaliśmy się do baru by wypić kolejne kilka piwek. Do domu wróciłem tanecznym krokiem, wypiłem kolejne piwko, zeżarłem chyba wszystko, co przygotowała żona i poszedłem spać.</p>
<p>Na szczęście na drugi dzień obyło się bez kacyka, ale do pracy i tak nie chciało się wstać.<br />
Fotki z tego dnia możecie obejrzeć na <a href="http://www.flickr.com/photos/marcinbanaszek/sets/72157615593357092/" target="_blank">Flickr</a> i na <a href="http://galeria.banaszek.info/index.php?album=2009%2FSt+Patricks+Day+2009" target="_blank">naszej galerii</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/19/dzien-sw-patryka-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spacerek po Farmleigh</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/14/spacerek-po-farmleigh-2/</link>
		<comments>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/14/spacerek-po-farmleigh-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2009 19:20:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>
		<category><![CDATA[400d]]></category>
		<category><![CDATA[canon]]></category>
		<category><![CDATA[canon 400d]]></category>
		<category><![CDATA[Dublin]]></category>
		<category><![CDATA[flickr]]></category>
		<category><![CDATA[fotki]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia cyfrowa]]></category>
		<category><![CDATA[Irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[macro]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=356</guid>
		<description><![CDATA[Postanowiłem dzisiaj skorzystać z tymczasowego dobrodziejstwa, jakim jest ładna pogoda w Irlandii i wybrałem się do Farmleigh w Phoenix Park. Niefart chciał, że próbując jak najlepiej uchwycić kwiatek, który widzicie na zdjęciu, wywaliłem sie na trawie jak dziecko upierniczając łokcie i kolana. Skoro i tak już byłem umorusany, to z czystym sumieniem położyłem się spokojnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Postanowiłem dzisiaj skorzystać z tymczasowego dobrodziejstwa, jakim jest ładna pogoda w Irlandii i wybrałem się do Farmleigh w Phoenix Park. Niefart chciał, że próbując jak najlepiej uchwycić kwiatek, który widzicie na zdjęciu, wywaliłem sie na trawie jak dziecko upierniczając łokcie i kolana. Skoro i tak już byłem umorusany, to z czystym sumieniem położyłem się spokojnie na trawie i pstryknąłem fotkę. Ciuchy dało się bez problemu wyprać, więc nie ma tego złego. To i kilka innych nowych zdjęć możecie zobaczyć na <a href="http://www.flickr.com/photos/marcinbanaszek/" target="_blank">moim profilu Flickr</a>.<span id="more-356"></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/14/spacerek-po-farmleigh-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bardzo wybredna klientka</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/13/bardzo-wybredna-klientka/</link>
		<comments>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/13/bardzo-wybredna-klientka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2009 10:55:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
				<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[Dublin]]></category>
		<category><![CDATA[grafika komputerowa]]></category>
		<category><![CDATA[Irlandia]]></category>
		<category><![CDATA[klienci]]></category>
		<category><![CDATA[web design]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=351</guid>
		<description><![CDATA[Staram się nie być szowinistą, ale moje klientki niestety mi tego nie ułatwiają. Trafiła mi się kolejna super bystra, dla której mam zrobić projekt strony. Pani okazała się niezwykle wybredna. Poprosiliśmy ją o wybór zdjęć ze strony iStockPhoto.com, gdzie zawsze kupujemy. Po jakimś czasie pani przysłała odpowiedź, że zdjęcia w tym serwisie jej się niepodobają.
Prawie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Staram się nie być szowinistą, ale moje klientki niestety mi tego nie ułatwiają. Trafiła mi się kolejna super bystra, dla której mam zrobić projekt strony. Pani okazała się niezwykle wybredna. Poprosiliśmy ją o wybór zdjęć ze strony <a href="http://www.istockphoto.com/" target="_blank">iStockPhoto.com</a>, gdzie zawsze kupujemy. Po jakimś czasie pani przysłała odpowiedź, że zdjęcia w tym serwisie jej się niepodobają.</p>
<p><span id="more-351"></span>Prawie 5 milionów zdjęć i ilustracji do kupienia, a klientce nie podoba się żadna z nich! Nie jest to szczyt wybredności? Swoją drogą ciekawe jak ona przejrzała te wszystkie fotki w tak krótkim czasie. Na szczęście przysłała nam płytę ze zdjęciami użytymi do zaprojektowania jej folderu reklamowego. Wszystkie fotografie odnalazłem bez większego problemu na&#8230; <a href="http://www.istockphoto.com/" target="_blank">iStockPhoto.com</a>!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/03/13/bardzo-wybredna-klientka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
