To, że mam jebnięcie na punkcie drum & bass wiadomo już od dawna. Rozwój tej muzyki spowodował wyodrębnienie się kilku rodzajów, z których jedne mnie kręcą, a inne niekoniecznie. Niestety nie potrafię nazwać tego co pokazałem poniżej, więc będę wdzięczny, jeśli ktoś mi to nazwie w komentarzu.
To co mnie od kilku dni kręci niesamowicie, aż w pracy podskakuje na krześle, a mój admin siedzący za mna co chwilę prosi, żebym to ściszył (pomimo słuchawek na uszach), to niemiecka grupa o nazwie Phace & Misanthrop. Niedawno wypuścili album “From Deep Space”. Wielkie brawa dla wytwórni Neosignal!

















Ostatnie Komentarze