<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Zaczęło się ząbkowanie</title>
	<atom:link href="http://blog.banaszek.info/index.php/2010/02/24/zaczelo-sie-zabkowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/02/24/zaczelo-sie-zabkowanie/</link>
	<description>Marudzenie i narzekanie. Krótko i z doskoku.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 May 2010 05:33:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Banan</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/02/24/zaczelo-sie-zabkowanie/comment-page-1/#comment-568</link>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 09:11:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=511#comment-568</guid>
		<description>2 godzinne to długie drzemki. Poczekaj aż będziesz miał najwyżej dwie 15-minutowe, dopiero będziesz wiedział co to są krótkie drzemki. Piącha w buzik jeszcze nic nie oznacza, dopiero jak zobaczysz, ze pociera o siebie dziąsłami, zaciska je i jeździ po nich językiem czasem jęcząc, to wtedy wiesz, że potrzebna ci jakaś maść lub żel. Tu mamy taką co się nazywa TEETHA i bardzo pomaga.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>2 godzinne to długie drzemki. Poczekaj aż będziesz miał najwyżej dwie 15-minutowe, dopiero będziesz wiedział co to są krótkie drzemki. Piącha w buzik jeszcze nic nie oznacza, dopiero jak zobaczysz, ze pociera o siebie dziąsłami, zaciska je i jeździ po nich językiem czasem jęcząc, to wtedy wiesz, że potrzebna ci jakaś maść lub żel. Tu mamy taką co się nazywa TEETHA i bardzo pomaga.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Out</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/02/24/zaczelo-sie-zabkowanie/comment-page-1/#comment-567</link>
		<dc:creator>Out</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 00:13:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=511#comment-567</guid>
		<description>Oj koleczki sa przechlapane - moze nie 2-3 godziny wycia, ale srednio 30 min takiego darcia, jak by ze skory obrywali ;( Niczym nie da sie uspokoic - przychodzi nagle - w jednej chwili cora jest pogodna i uhahana, bawi sie i smieje do nas, aby doslownie 2s pozniej nagle wybuchnac takim wrzaskiem jakby przynajmniej cos zlamalo ;-/ 
Placz zanika tak samo niespodziewanie, jak przychodzi - ot nagle Ala cala osmarkana i czerwona od krzyku juz ma &quot;ten blysk&quot; w oku i sie usmiecha. Na oczy rodzicow same sie cisna lzy, a najgrorsza jest bezsilnosc - jak kolka dopadnie to swoje dziecko (i rodzice) przemeczyc sie musi. 
Na na kolki jest wiele srodkow, ale najlepiej sie spisuje Plantex - problem w tym ze cora nasza nie chce pic go ;-/

P.s.
Nie wiem czy to mozliwe, ale nasza 4ro miesieczna Ala chyba tez powoli zaczyna miec objawy zabkowania - ogolne slinienie, marudnosc, piacha w buzi to podstawa, krotkie srednio 2 godzinne drzemki - smok w buzi albo brak snu - oj oby nie bylo tylko gorzej ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj koleczki sa przechlapane &#8211; moze nie 2-3 godziny wycia, ale srednio 30 min takiego darcia, jak by ze skory obrywali ;( Niczym nie da sie uspokoic &#8211; przychodzi nagle &#8211; w jednej chwili cora jest pogodna i uhahana, bawi sie i smieje do nas, aby doslownie 2s pozniej nagle wybuchnac takim wrzaskiem jakby przynajmniej cos zlamalo ;-/<br />
Placz zanika tak samo niespodziewanie, jak przychodzi &#8211; ot nagle Ala cala osmarkana i czerwona od krzyku juz ma &#8220;ten blysk&#8221; w oku i sie usmiecha. Na oczy rodzicow same sie cisna lzy, a najgrorsza jest bezsilnosc &#8211; jak kolka dopadnie to swoje dziecko (i rodzice) przemeczyc sie musi.<br />
Na na kolki jest wiele srodkow, ale najlepiej sie spisuje Plantex &#8211; problem w tym ze cora nasza nie chce pic go ;-/</p>
<p>P.s.<br />
Nie wiem czy to mozliwe, ale nasza 4ro miesieczna Ala chyba tez powoli zaczyna miec objawy zabkowania &#8211; ogolne slinienie, marudnosc, piacha w buzi to podstawa, krotkie srednio 2 godzinne drzemki &#8211; smok w buzi albo brak snu &#8211; oj oby nie bylo tylko gorzej &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Banan</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/02/24/zaczelo-sie-zabkowanie/comment-page-1/#comment-560</link>
		<dc:creator>Banan</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 12:26:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=511#comment-560</guid>
		<description>No nieco zbyt negatywnie wszystko opisałem, przyznaję. Miałem ciężką noc i mi wyszło na blogu. Nasza też nie miała kompletnie kolek, zero, null, nada. Następny dzień i noc po tym wpisie była kompletnie bezproblemowa. Mała się bawiła i śmiała. W nocy też spała bez większych problemów. Więc miejmy nadzieję, że będzie tak jak najczęściej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nieco zbyt negatywnie wszystko opisałem, przyznaję. Miałem ciężką noc i mi wyszło na blogu. Nasza też nie miała kompletnie kolek, zero, null, nada. Następny dzień i noc po tym wpisie była kompletnie bezproblemowa. Mała się bawiła i śmiała. W nocy też spała bez większych problemów. Więc miejmy nadzieję, że będzie tak jak najczęściej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Żdżański</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2010/02/24/zaczelo-sie-zabkowanie/comment-page-1/#comment-559</link>
		<dc:creator>Krzysztof Żdżański</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 20:43:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=511#comment-559</guid>
		<description>Bez przesady Marcin, jest też czwarta możliwość: dziecko naprawdę może mieć lekkie ząbkowanie. Każdy maluch jest inny. Nasza Hania np. nigdy nie miała osławionej kolki (podobno 2-3 godziny wycia), jak i ząbkowanie objawiało się tylko ciągłym... katarem. Jak szedł ząbek to przez tydzień miała wodospad z nosa i to wszystko. Oczywiście było ciągłe gryzienie przedmiotów ale jakoś bez większych nerwów i dramatów. Ojcem jestem full etat, od 15:00 do zaśnięcia jestem sam z małą, w nocy wstaję tak samo jak Marzena, zresztą Ona ma głęboki sen i to ja się na ogół budzę. Na to nie ma reguły, każde dziecko rośnie inaczej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bez przesady Marcin, jest też czwarta możliwość: dziecko naprawdę może mieć lekkie ząbkowanie. Każdy maluch jest inny. Nasza Hania np. nigdy nie miała osławionej kolki (podobno 2-3 godziny wycia), jak i ząbkowanie objawiało się tylko ciągłym&#8230; katarem. Jak szedł ząbek to przez tydzień miała wodospad z nosa i to wszystko. Oczywiście było ciągłe gryzienie przedmiotów ale jakoś bez większych nerwów i dramatów. Ojcem jestem full etat, od 15:00 do zaśnięcia jestem sam z małą, w nocy wstaję tak samo jak Marzena, zresztą Ona ma głęboki sen i to ja się na ogół budzę. Na to nie ma reguły, każde dziecko rośnie inaczej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
