Raz jest lepiej, raz jest gorzej. Raz jest więcej pracy, raz mniej. Niestety piątkowe popołudnie w biurze jest przesrane zawsze! Gdy ja już myślami jestem na mojej kanapie, z zimny piwem w ręku, wtedy się zaczyna cyrk. Zupełnie jakby wszyscy klienci mieli jakąś zmowę przeciwko nam i postanowili dzwonić jednocześnie i każdy z niezmiernie pilnym problemem, który trzeba rozwiązać na wczoraj lub co najmniej na teraz.
Najwyraźniej każdy z nich uważa, że jest naszym jedynym klientem, bo gdy nie raz w odpowiedzi słyszy “zrobimy to na wtorek”, to najpierw zapada krępująca chwila ciszy, po czym zaczyna się powoli rozkręcać słowami “To nie do przyjęcia, tak nie może być! Przecież my wam płacimy ogromne pieniądze za obsługę naszej strony. Poza tym szef mi kazał i on się okropnie wkurzy jak to nie będzie na dzisiaj, wyleje mnie z roboty albo co najmniej nakrzyczy i zbije pasem!”.
W tym momencie mam ochotę każdemu z nich zadać to samo pytanie – “Co robiłeś przez cały tydzień? Czy naprawdę nie miałeś 5 minut w ciągu całego tygodnia, żeby nam to zlecić? Czy naprawdę musiałeś czekać z tym do piątkowego popołudnia? Czy po prostu jesteś ignoranckim, wrednym i złośliwym ciulem, którego gówno obchodzi, że ktoś inny może być również zrypany po całym tygodniu tyrania?”.
Najgorsze jest to, że nie wyślą maila w tej sprawie, żeby można było sobie zakolejkować jakoś pracę, tylko łapią za słuchawkę i marudzą mając nadzieję, że to przyspieszy sprawę. Problem w tym, że wisząc mi na uchu i jęcząc przez pół godziny tak naprawdę blokują mi pracę i wszystko opóźniają, bo jednak jak bym się nie starał, to nie potrafię na raz robić czegoś co wcześniej już zacząłem i jednocześnie tłumaczyć im coś zupełnie innego.
Drodzy kochani klienci! Bardzo ładnie was proszę w imieniu wszystkich grafików, programistów i administratorów świata. Nauczcie się szanować nasz czas tak jakbyście chcieli, żeby i wasz był uszanowany. Chcecie mieć coś zrobione dobrze? To dajcie nam na to czas! Nie czekajcie z tym o piątkowego popołudnia, bo najprawdopodobniej jesteśmy wtedy najbardziej zajęci i na was możemy najzwyczajniej nie mieć już czasu. Siedzenie przy komputerze przestało być naszym hobby gdy mieliśmy po 20 lat. Teraz to jest nasza praca i nie mamy ochoty spędzać w biurze więcej niż 8 godzin dziennie.

















Ostatnie Komentarze