Nic kompletnie nie napisałem przez pól roku. Powód niezwykle prosty – zostałem dumnym ojcem! To może kilka szczegółów. Urodziła nam się piękna i zdrowa córka. Ma na imię Amelia, a przy urodzeniu ważyła 4,084 kg, więc całkiem spory kolosek. Zaraz pewnie ktoś powie, że po tacie, ale mama po urodzeniu też nie była pióreczkiem.
Dziecko zajmuje większość czasu, a jak już się trafia wolna chwila, to marzę jedynie o kanapie i pilocie to telewizora. Nie należy też zaniedbywać żony! Jak więc widzicie jestem kompletnie zarobiony. Wrzuciłem sporo fotek na Flickr, bo na to zawsze się czas znajdzie. Starm się pstrykać jak najczęściej, bo Amelka rośnie jak na drożdzach i wiele się zmienia. Praktycznie co tydzień jest coś nowego.
Priorytety finansowe się też nieco zmieniły, więc staram się brać więcej zleceń i dorobić coś na zapas po godzinach, aczkolwiek socjal w Irlandii, ciuszki i pieluchy są tanie. Nawet w przeliczeniu na złotówki i porównując do polskich cen. Na szczęście tuż przed narodzinami udało mi się zainwestować w nowy aparat i stałem się dumny posiadaczem Canona 5D Mark II (Lechu mnie za to nienawidzi) + obiektyw Canon 50mm f/1.4.
Postaram się poprawić i czasem coś tu naskrobać. Mam nadzieję, że ktoś to jeszcze czasem czyta



















Ostatnie Komentarze