Prawie trzy lata temu opisałem poprzednią płytę Placebo “Meds”. Uważałem ją i nadal uważam za arcydzieło. Nie spodziewałem się niczego lepszego po kolejnej płycie tego zespołu. Na szczęście i ku mojej ogromnej radości Placebo jest jedną z niewielu kapel, której każda następna płyta jest lepsza od poprzedniej.
“Battle For The Sun” bije wszystkie ich poprzednie albumy na głowę, przynajmniej w mojej opinii. Muzyka jest pełniejsza, zostało użytych dużo więcej dźwięków i instrumentów. Pojawiły się smyczki i nieco więcj chórków niż na poprzednich ich płytach. Mimo tego płyta nadal pozostaje w klimacie nieco mrocznym, poważnym, czasami może nawet nieco depresyjnym. Moim ulubionym kawałkiem na płycie jest tytułowy “Battle For The Sun”, a zaraz po nim “For What Its Worth”. Obie piosenki poniżej.
W Dublinie Placebo zagra w grudniu, ale bilety należy kupować już teraz. Ja już kupiłem

















Ostatnie Komentarze