<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Kłamcy</title>
	<atom:link href="http://blog.banaszek.info/index.php/2009/04/17/klamcy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/04/17/klamcy/</link>
	<description>Marudzenie i narzekanie. Krótko i z doskoku.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 May 2010 05:33:51 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: eliwka777</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/04/17/klamcy/comment-page-1/#comment-556</link>
		<dc:creator>eliwka777</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 19:35:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=430#comment-556</guid>
		<description>To chyba dotyczy wszystkich mieszkancow wysp brytyjskich,niestety.Zamieszkuje Irlandia polnocna,gdzie klamstwo jest chyba rzecza zupelnie normalna i jak najbardziej naturalna.Zdazylo sie juz kilka razy,ze ktos klamal na moich oczach,zdajac sobie sprawe z tego ze ja bylam swiatkiem takowej sytuacjii i ze ta osoba bezczelnie klamie!!!...na poczatku strasznie mnie to irytowalo ,ale w koncu  przyzwyczailam sie to tego...no moze nie dokladnie przyzwyczailam,ale teraz staram sie to ignorowac.
Wczesniej,przez jakis czas mieszkalam w Anglii-wrazenia takie same-straszne z nich klamczuchy!!!
Mam nadzieje,ze nie jest to zarazliwe;)
Na szczescie ja nie zauwazylam jeszcze zadnych obiawow tej ciezkiej i nieuleczalnej(jak widac) choroby;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To chyba dotyczy wszystkich mieszkancow wysp brytyjskich,niestety.Zamieszkuje Irlandia polnocna,gdzie klamstwo jest chyba rzecza zupelnie normalna i jak najbardziej naturalna.Zdazylo sie juz kilka razy,ze ktos klamal na moich oczach,zdajac sobie sprawe z tego ze ja bylam swiatkiem takowej sytuacjii i ze ta osoba bezczelnie klamie!!!&#8230;na poczatku strasznie mnie to irytowalo ,ale w koncu  przyzwyczailam sie to tego&#8230;no moze nie dokladnie przyzwyczailam,ale teraz staram sie to ignorowac.<br />
Wczesniej,przez jakis czas mieszkalam w Anglii-wrazenia takie same-straszne z nich klamczuchy!!!<br />
Mam nadzieje,ze nie jest to zarazliwe;)<br />
Na szczescie ja nie zauwazylam jeszcze zadnych obiawow tej ciezkiej i nieuleczalnej(jak widac) choroby;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dom</title>
		<link>http://blog.banaszek.info/index.php/2009/04/17/klamcy/comment-page-1/#comment-524</link>
		<dc:creator>Dom</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2009 15:08:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.banaszek.info/?p=430#comment-524</guid>
		<description>ano sa klamacmi, bezczelnymi w dodatku. I bardzo latwo usmiercaja czlonkow swoich rodzin.

Jesli jestesmy w temacie domow to dodam tez moja historie.

Nie dawno (+1miesiac) sie przeprowadzilem zmoja narzeczona po tym jak moje wczesniejsze mieszkanie zostalo okradzione kiedy bylem w PL. W naszym fajnym nowym mieszkanku jest tez fajny balkon - niestety nie ma klucza. Pan &quot;Handyman&quot; od +1 miesiaca wymienia ten zamek, w miedzy czasie byl na: 2 pogrzebach, zapomnial kluczy do mieszkania, nikt mu nie chcial otworzyc drzwi glownych w budynku, nie mial gdzie zaparkowac, zapomnial narzedzi...:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ano sa klamacmi, bezczelnymi w dodatku. I bardzo latwo usmiercaja czlonkow swoich rodzin.</p>
<p>Jesli jestesmy w temacie domow to dodam tez moja historie.</p>
<p>Nie dawno (+1miesiac) sie przeprowadzilem zmoja narzeczona po tym jak moje wczesniejsze mieszkanie zostalo okradzione kiedy bylem w PL. W naszym fajnym nowym mieszkanku jest tez fajny balkon &#8211; niestety nie ma klucza. Pan &#8220;Handyman&#8221; od +1 miesiaca wymienia ten zamek, w miedzy czasie byl na: 2 pogrzebach, zapomnial kluczy do mieszkania, nikt mu nie chcial otworzyc drzwi glownych w budynku, nie mial gdzie zaparkowac, zapomnial narzedzi&#8230;:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
