Wczoraj odbyła się impreza z okazji 30 urodzin Shane’a – naszego admina. Bibka była zorganizowana w Solas Bar przy 31 Wexford Street. Bardzo fajna miejscówka, 3 poziomy, na ostatnim piętrze mała salka z kanapami, gdzie się bawiliśmy, światna muzyka, trochę house, trochę funky, zupełnie jak za dobrych czasów z Siwym. Było około 30 osób, wszyscy dobrze się bawili, może nawet i za dobrze, bo tempo picia mieliśmy konkretne. Oczywiście nie obyło by się bez największej dobroci jaką oferuje Irlandia, czyli Guinness’a. Mniam. Dzisiaj obudził mnie lekki ból głowy, ale na szczęście udało mi się ponownie zasnąć i jakoś mi się upiekło bez kaca. Solas Bar zdecydowanie polecam wszystkim.
Urodziny Shane’a
Komentarzy: 2
Solas, hmmm, knajpka zajebista to jest, jakby to powiedzial mistrz Yoda. Polecam wszystkie koktajle – tu wierze na slowo mojej zonie, zawsze je sobie zachwala, ja osobiscie z jedzonka tam polecam Fillet Steak’a – w zyciu lepszego nie jadlem
Widziałem, że Tortellini też oferują, więc pewnie się skuszę na jakąś kolację tam.

















Ostatnie Komentarze