Kumpel poprosił mnie o strzelenie kilku fotek jego nowego psa. Jest to bassett o imieniu Len Brennan, na cześć biskupa Brennan’a z serialu Father Ted, którego wszyscy w firmie jesteśmy fanami. Szczeniak ma dopiero około dwóch miesięcy i jest przeuroczy. Ze zwględu na króciutkie łapy biga dość śmiesznie i do tego zaplśtuje się we własne uszy, co jeszcze bardziej rozbraja. No i oczywiście ten wiecznie smutny wzrok biorący na litość. Z resztą możecie to ocenić sami na Flickr i na mojej Galerii.












