Dzień Św. Patryka
Fotografia, Kultura, Życie March 18th, 2008Wczoraj był Dzień Św. Patryka - narodowe święto Irlandii. Tradycyjnie odbyła się wielka parada, lepsza niż w zeszłym roku. No i najważniejsze. W tym roku nie padało!
Parada miała się zacząć o 12, więc na miejscu byliśmy pół godziny przed czasem, żeby zająć dobre miejsca. Oczywiście bez obsuwy by się nie obyło. Bagatelka 45 minut. Nogi zaczynają już włazić w dupę, ale nic tam, wreszcie się zaczeło. Najpierw przeszła sobie orkiestra wojskowa, a później znowu trzeba było czekać z 15 minut. Na kogo? Oczywiście na oficjeli z panią prezydent na czele! Przejechali sobie piękną karocą. Później już było normalnie.
Przede mną stanął chłop jak dąb, tak na oko ze 190cm wysokości. A żeby nie było za lekko, to na ramiona wziął jeszcze córke, więc już całkiem poza jego plecami nic nie widziałem. Na szczęście po kilku minutach jakoś się przesortowaliśmy. Po kilku minutach zaczęliśmy się zastanawiać co tak wstrętnie jebie i zorientowaliśmy się, że to jednej starszej babce z pyska tak wali. Co się odezwała, to smród na metr. I to na powietrzu! Czuliśmy się niemal jak w środkach komunikacji miejskiej.
Później było trochę czasu spokojnie, dużo dekoracji, muzyki, śpiewów, orkiestr. Naprawdę miło, wesoło i kolorowo. Było co pstrykać. Szczególnie jak się pojawiły szkoły samby i salsy, ale to raczej fajne tylko dla nas, facetów
Pod koniec zaczęły nam się wpychać po chamsku dwie rosjanki, którym nie omieszkałem zwrócić delikatnie uwagę “Strąćcie mi kurwa aparatm to was pozabijam!”, a Ala miała ochotę je rozszarpać. Typowe lale z dyskoteki, włosy pofarbowane na czarno, solara rodem z Hollywood i…. wąsy! Nie jakiś tam meszek pod nosem. Wąsy widoczne z daleka! Skoro już tak dbała o wygląd opalając się, to mogła to sobie woskiem potraktować.
Wracając zaszliśmy do knajpy na Guinnessika i podreptaliśmy do domu. Zdechnięci jak psy nawet nie mieliśmy siły podejść i wrzucić filmu do odtwarzacza, ale jakoś się zmusiliśmy. Później już tylko spać. Ogólnie, pomimo różnych minusów, bardzo nam się podobało. Narobiłem 870 fotek, z czego zostawiłem niecałe 70.
Wszystkie zdjęcia z parady możecie obejrzeć w Galerii.
2 Responses to “Dzień Św. Patryka”
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.







March 19th, 2008 at 12:00
“Czuliśmy się niemal jak w środkach komunikacji miejskiej.”
Zapomniales dodac, ze w polskich srodkach komunikacji miejskiej (SKM). Nie zaobserwowalem problemow zapachowych w SKM podczas pobytow w Irlandii
March 19th, 2008 at 13:59
Nawet więcej dodam! Jak w polskich środkach komunikacji miejskiej i to LATEM! Kiedy to mężczyźni po 50 zapominają, że istnieje mydło i dezodorant.