Wróćmy do średniowiecza!
Polityka, Życie December 18th, 2007Dzisiaj w którymś serwisie informacyjnym wyczytałem, że jakaś tam grupa księży zwana Radą Episkopatu Polski do spraw Rodziny wystosowała list, w którym napisali, że “Metoda in vitro jest niedopuszczalna i niegodziwa”. Zastanawiam się ilu z tych zacofanych matołów w czarno-różowych kieckach ma pojęcie o życiu rodzinnym.
Czy ta banda jołopów z Ciemnogrodu zdaje sobie sprawę co odzczuwa małżeństwo lub para kochających się ludzi, którzy bardzo chcieliby mieć dziecko, a jednak nie mogą z powodu bezpłodności? Nie wydaje mi się. I tak sobie myślę, że jakby któraś z pań powiedziała “mój mąż jest bezpłodny, ale chętnie udostępnię swoją cipkę księdzu, zeby mnie zapłodnił”, to ciekawe ilu darmozjadów w koloratkach by się
ustawiło w kolejce. A może byśmy tak znowu zaczęli głośno mówić o problemie homoseksualizmu i pedofilii w kościele katolickim?
A może by tak całkiem wrócić do średniowiecza i zrezygnować ze wszystkiego, czego nie mamy od Boga, np. z prądu. Zrezygnujmy również z hipermarketów i mrożonych gotowych produktów, bo to nienaturalne. Zacznijmy biegać z łukami i dzidami polując na jedzenie.
Przypomnę może, że Polska według konstytucji jest krajem świeckim, więc proszę wszystkich księży - przestańcie się wpierdalać w politykę i dajcie porządnym ludziom żyć normalnie.






December 18th, 2007 at 16:50
nie musimy wracac. my ciagle jestesmy w sredniowieczu
December 18th, 2007 at 22:47
Słuchałam dziś radia i w tym samym temacie wypowiadał się ksiądz, który twierdził, że bezpłodność bierze się ze zbyt wczesnej inicjacji seksualnej, rozwiązłości płciowej, zwlekania z decyzją o macierzyństwie do późnego wieku, długoterminowego brania przez młode kobiety tabletek antykoncepcyjnych i chorób przenoszonych drogą płciową. Ja pier***!!! Skąd on ma tą niezwykłą wiedzę?
December 19th, 2007 at 11:35
to prawie jak zakonnica nauczajaca o macierzynstwie
December 19th, 2007 at 21:23
A o adopcji słyszałeś? :>
December 20th, 2007 at 0:20
Słyszalem. Ale pisałem o parach, które chciałyby mieć swoje dziecko, a nie adoptowane. Jak również słyszałem o matkach zostawiających swoje nowo narodzone dzieci na śmietnikach. No ale aborcje też mamy w każdym przypadku nielegalną. Bo przecież to niezgodne z kościołem.
January 3rd, 2008 at 2:55
Hehehe, to naprawdę zabawne.
Zadziwiające jest to, że ciągle jeszcze przy okazji dyskusji tego typu (hierarchiczny kościół katolicki vs tzw. liberalne społeczeństwo) zdarzają się takie perełki jak powyższy wpis.
Drogi autorze! W mądrej dyspucie nieuzasadniony gniew jest najgorszym doradcą, co objawia sie pierdoleniem głupot zamiast zaakceptowania faktu posiadania przez innych swojego - odmiennego - zdania.
Nie odwiedzam kościoła od wielu lat. Ale stanowisko kleru przyjmuję do wiadomości. I tyle.
Z drugiej strony, jestem zwolennikiem teorii mówiącej o tym, że słabe jednostki w drodze ewolucji tracą zdolność reprodukcji. No offence.
January 3rd, 2008 at 11:00
Tak jak mówisz. Każdy ma swoje zdanie i ja właśnie je wyraziłem tym wpisem. Szczerze mówiąc nie wiem jeszcze jakie są moje zdolności reprodukcyjne, ale mam nadzieję się w ciągu kilku najbliższych lat przekonać. No offended