No to klamka zapadła. Wreszcie polecimy razem na jakąś wycieczkę. Nie miałem przyzwoitego urlopu od uu-uu-uu albo dłużej. Udało nam się w bardzo przyzwoitych cenach zabukować zarówno przelot liniami Ryanair jak i hotel na Malcie. Pobyt mamy zarezerwowany w dniach 21-28 kwietnia w hotelu Europa w mieście Sliema, 20 minut jazdy od lotniska. Lokalizacja została wybrana ze wzglęcu na cenę i szybki dojazd. Nie chcielibyśmy tracić czasu na dodatkowe przesiadki. Tylko błoga laba. Spacery, basenik, zakupy, zabawa i kochane lenistwo. W taki sposób uczcimy naszą piątą rocznicę!
Malta zaklepana
Komentarzy: 3
Banan, chcę do Ciebie napisać, ale nie mam do Ciebie aktualnego maila, mógłbyś do mnie napisać?
Zazdroszczę Ci z całego serca, że będziesz miał urlop. Ja, ponieważ zmieniłam pracę i dałam sobie obniżkę
nie mam co marzyć, że w tym roku pojadę na nartki (a to nasz sposób na urlop). Mam nadzieję, że uraczysz nas fotkami z wyjazdu.
Matko to już 5 lat????!!! Gratuluję, a szczególnie Ali, że z Tobą wytrzymuje
No sam się dziwię. Twarda jest. Ale to działa w obie strony, więc ja też jakoś do znoszę
Przykro mi z powodu obniżki. Mam nadzieję, że praca jest lepsza i było warto.
Urlopu na razie tylko tydzień ale lepsze to niż nic. Reszte chce zachować na zimę, żeby gdzieś polecieć i się ogrzać
O kurczę, ale hotel wynalazłeś. 20€ za noc, prawie darmo
Ja ostatnio dzwoniłem, żeby bookować w Wawie… 100€. To już wiem gdzie latać na wakacje, jak już będziemy mogli.
To ja czekam na post powakacyjny z narzekaniem na hotel, miasteczko, wszystko… I oby jak najmniej
















Ostatnie Komentarze