Wpadła mi łapy nowa płyta The Killers “Sam’s Town”. Pośród całej radiowo-telewizyjnej papki ten krążek zdecydowanie się wyróżnia. W porównaniu do poprzedniej płyty tego zespołu ta jest według mnie zdecydowanie lepsza. Słychać na niej więcej instrumentów, brzmienie jest bardziej dopracowane, całośc po prostu brzmi bardziej profesjonalnie. Mi osobiście najbardziej podoba się kawałek “When You Were Young”, ale z tego co rozmawiałem ze znajomymi, to większości jednak bardziej podchodzi “Bones”. Może przez teledysk, który jest naprawdę dobry. Ogólnie płyta bardzo dobra zarówno do posłuchania w domu, jak i w samochodzie po drodze do pracy. Zdecydowanie polecam.