Od kiedy przestałem robić fuszki z różnych powodów okazało się, że mam mnóstwo wolnego czasu, który wcale nie jest tak łatwo zagospodarować. Podobno ludzie inteligentni nigdy się nie nudzą. No cóż, najwyraźniej średni ze mnie inetligent. Po jakimś czasie moją dziewczynę zaczął trafiać szlag przez to, że jej przeszkadzam. O wiele bardziej jej odpowiadało jak siedzę sobie w drugim pokoju i dłubię jakiś projekt, a ona może sobie w ciszy i spokoju pisać swoją magisterkę. Z tych wszystkich przyczyn postanowiłem spróbować porobić to czym się zajmowałem kilka latek temu, a mianowicie muzyczką szeroko pojętą jako elektorniczną. Poinstalowałem sobie zatem różne programiki do obróbki audio poczynając od Sound Forge’a, poprzez Acid Pro, po Fruityloops i Cubase. Może nawet wrócę do Buzz’a, ale jeszcze zobaczymy. Oczywiście okazało się, że jestem nieźle do tyłu z całym softem i mam sporo do nadrobienia, ale przynajmniej nie będę przeszkadzał i znowu będę siedział w drugim pokoju zajęty swoimi sprawami. Mam nadzieję, że tak jak kiedyś, tak i teraz sprawi mi to ogromną radochę.
Więcej wolnego czasu
5.11.06
Życie
















Ostatnie Komentarze