Kilka dni temu byłem u szefa na pogadance o przeprojektowaniu naszej stronke. Usłaszałem, że on sobie poczytał, pogadał z ludźmi co się znają na tym (bo ja to kompletnie się nie znam, jestem tylko web designerem od 8 lat), że jako wielki nagłowek to musi być nasz główny produkt, taki duży banner rzucający sią w oczy, a nawigacja powinna być na samej górze, a pod nią dopiero logo.
Wysłuchałem tego z cierpliwością (niemożliwe, a jednak) i powiedziałem “czyli tak, jak zrobiłem na początku”. Żebyście widzieli jak go zamurowało. Oczywiście na chwilę. Po chwili wyskoczył jak oparzony “jak to na poczatku? Kiedy? Niemożliwe! Nie było takiego projektu!”. Na co ja krótko “Pokazac ci?”. Miotał się jak tygrys w klatce. Ledwo na krześle usiedział. Jakby miał lasery w oczach to by mnie nie wypalił wzrokiem.
Szef ma zawsze rację i basta!
Recent Comments